Do kolejnej towarzyskiej próby w ramach przygotowań do nowego sezonu doszło tym razem niestandardowo, bo nie w weekend, a  w czwartek. Wszystko dlatego, iż w minioną sobotę nie odbyła się awizowana wcześniej próba w Pietrzykowicach. Zamiast rutynowej jednostki treningowej udaliśmy się więc do Bronowa, by podjąć miejscowy Rotuz. Drużyna, która w poprzednich rozgrywkach otarła się o awans do Klasy A zmieniła tego lata trenera i dla „nowej miotły” w osobie Łukasza Szklarskiego każdy kolejny sparing jest istotnym elementem procesu układania zespołu na własną modłę. Mecz z KS Bystra z całą pewnością dał temu trenerowi szereg kolejnych przemyśleń, zwłaszcza, że należał on zdecydowanie do tych otwartych, w których to pod obiema bramkami dzieje się sporo, a kibice nie mogą narzekać na nudę. Trener Wiesław Kucharski miał tym razem do dyspozycji 15 zawodników, wśród których zabrakło m.in. kontuzjowanych: Pawła Lewandowicza, Jacka Włocha i Krzysztofa Baścika, pracujących: Witolda Dylińskiego i Marcina Siedlarza czy też kapitana zespołu, Jakuba Cybińskiego, który wybrał się właśnie na urlop. Wspomniane braki nie przeszkadzały nam jednak w prezentowaniu aktywnej, ofensywnej postawy od początku pojedynku oraz generowania kolejnych, podbramkowych szans. Pierwsza połowa była swoistym popisem naszych napastników. W jej trakcie bowiem do siatki Rotuza trzykrotnie piłkę skierował Jakub Habdas, a dwa razy podobnego dzieła dokonał Mateusz Młynarski. Gospodarze odpowiedzieć zdołali raz, tuż przed przerwą wykorzystując rzut karny. W drugiej odsłonie w poczynaniach „Bystrzaków” mniej było już polotu, a wkradać poczęło się delikatne zmęczenie. Była ona też poligonem dla trenera Kucharskiego do nietypowych rozwiązań, stąd też kilku zawodników kończyło ją na nieznanych sobie pozycjach. Na więcej pozwalaliśmy też miejscowym, którzy zdołali w drugich 45-minutach kilkukrotnie zagrozić bramce KS Bystra, dwukrotnie skutecznie wieńcząc swoje ataki. Ekipa „Bystrzaków” do siatki Rotuza trafiła z kolei jeszcze 4 razy. Dwukrotnie, wykorzystując sytuacje sam na sam uczynił to wspomniany już Młynarski. Po jednym łupie zebrali też Szymon Zając (bezpośrednio z rzutu rożnego) oraz Wiktor Matlak. Tym sposobem odnieśliśmy wysokie i pewne zwycięstwo nad kolejnym rywalem. Cieszy łatwość w dochodzeniu do sytuacji i pewna powtarzalność, z jaką urządziliśmy kolejną goleadę. Martwi nieco gra w defensywie. Okazja do poprawy już w sobotę, kiedy w w próbie generalnej przed zmaganiami ligowymi podejmiemy w Grodźcu miejscowy Zamek.

 

Rotuz Bronów  vs  KS Bystra  3:9 (1:5)

Gole dla KSB: Habdas 3, Młynarski 4, Matlak, Zając

Skład KS Bystra: Turek – Piszczałka, Dybczak (Chalecki), Snaczke, Kufel (Woźnicki) – Musiał, Szczyrk, Harat (Matlak), Zając – Młynarski, Habdas (Hrapkowicz)
Trener: Wiesław Kucharski