Pierwszy z wymienionych szkoleniowców, który prowadził „Bystrzaków” w rundzie wiosennej minionych rozgrywek, postawił tego lata na trenerską pracę na własny rachunek. Jak informowaliśmy już wcześniej, Zoń powołał do życia „ZONe FOOTBALL”, która swoją bazę ma Międzybrodziu Bialskim i ten projekt jest w chwili obecnej dla niego absolutnym priorytetem. Z tego też powodu trener Kamil nie zdecydował się ani na kontynuację swojej misji pod Klimczokiem, ani na skorzystanie z innych ofert od okolicznych klubów, które w międzyczasie się pojawiły. Kamil Zoń nie zawiesza też swojej aktywności w roli zawodnika. Wiele wskazuje na to, że już dziś zadebiutuje w barwach swojej nowej ekip, Pasjonata Dankowice w meczu 1. kolejki bielskiej „okręgówki”.

Po kilku latach przerwy na trenerską karuzelę wraca też Bogdan Warzecha. Doświadczony szkoleniowiec pełnił rolę trenera KS Bystra wiosną 2014 roku. Warto przypomnieć, że trener Warzecha może poszczycić się mianem jedynego, który prowadząc naszą drużynę nie zaznał smaku boiskowej porażki (8 zwycięstw, 2 remisy). Teraz przyszedł czas na pierwsze wyzwanie trenerskie od czasu przygody z KS Bystra, którego podjął się w zespole naszego ligowego rywala, GLKS Sokół Buczkowice. Tym samym trener Warzecha wypełnił wakat po zmarłym przed kilkoma tygodniami trenerze Jacku Wiercigrochu. Okazja do spotkania z naszym byłym coachem nadarzy się już w 3. kolejce zmagań, w której udamy się na mecz właśnie do Buczkowic.

Zupełnie inny kierunek obrał trener, który przez najdłuższy czas przewodził bystrzańskiej drużynie. Maciej Tokarczyk, bo o nim mowa, zanotował tego lata ogromny, sportowy awans, znajdując zatrudnienie w strukturach Piasta Gliwice. Tam powierzono mu rolę jednego z trenerów w grupie U-19. Tym samym Maciej rozpoczyna swoją przygodę w klubie, którego akademia uznawana jest za jedną z najlepszych na Śląsku, a pierwszy zespół od kilku lat występuje na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w naszym kraju. Struktury szkoleniowe w Gliwicach cały czas przechodzą etap dynamicznego rozwoju, a nad wszystkim od roku czuwa Jacek Mazurek – dziś szef szkolenia (i szef samego Maćka) w Piaście, a przed kilkoma laty jeden z założycieli i dyrektor Akademii Legii Warszawa. Pozostaje nam tylko współczuć kolegom z Rekordu Bielsko-Biała utraty tak świetnego trenera młodzieży…

Wszystkim wymienionym Panom życzymy dużo powodzenia na nowych drogach swojego trenerskiego rozwoju!!