Wszystko rozpoczęło się wiosną, 2013 roku. Skrywane od dawna marzenia młodych ludzi, mieszkańców Gminy Wilkowice, o klubie, który będzie reprezentantem ich rodzinnej miejscowości zaczęły przybierać realnych kształtów. Już na drugim spotkaniu organizacyjnym nowego przedsięwzięcia, które odbyło się w Bielsku-Białej, zebrana nań szesnastka piłkarskich pasjonatów podjęła decyzję, a dalej i uchwałę o zawiązaniu nowego stowarzyszenia, któremu jednogłośnie nadano nazwę „Bystra”. Po prostu „Bystra”, dokładnie tak, jak nazywa się nasza miejscowość.Dzięki temu data 11 kwietnia 2013 na stałe już wpisała się w kalendarium najważniejszych wydarzeń w historii sportu Gminy Wilkowice.

Warto w tym miejscu, korzystając z nie byle jakiej okazji przypomnieć personalia szesnastu osób, Członków Założycieli naszego Klubu. Byli to: Sebastian Snaczke, Szymon Zając, Jacek Zając, Piotr Chalecki, Dawid Sromek, Arkadiusz Malec, Tomasz Jakubiec, Szymon Tarnawa, Mateusz Młynarski, Marcin Siedlarz, Robert Pochylski, Eryk Piszczałka, Jakub Habdas, Robert Tarnawa, Beata Kudzia (dziś Dybczak) i Piotr Ficek. To oni spisali pierwsze litery tej wspaniałej księgi pt. „KS Bystra”.

Co było dalej? O tym wszyscy doskonale pamiętamy. Wszystko przebiegło szybko i sprawnie. Zespół seniorski naszego Klubu kilka miesięcy później zadebiutował w oficjalnych rozgrywkach BOZPN na szczeblu Klasy B, by po dwóch sezonach terminowania na najniższym pułapie wywalczyć w cuglach awans do Klasy A. Ponadto, a może przede wszystkim był to czas otwarcia na szkolenie lokalnej młodzieży. Powołanie do życia zespołu juniorskiego w lecie 2014 r., szkółki dla najmłodszych adeptów futbolu, o pięknej nazwie „Akademia Małego Bystrzaka” jesienią tego samego roku oraz wielki start sekcji piłki ręcznej w Klubie, niespełna rok temu, a już cieszącej się choćby medalem mistrzostw Śląska. Po drodze cała masa wielkich, sportowych doznań i emocji. Szereg wydarzeń społecznych, bo tylko w ten sposób sklasyfikować można większość niesamowitych, domowych meczów. KS Bystra dziś to ponad setka trenujących regularnie członków Klubu, dziesiątki osób mniej lub bardziej angażujących się w jego życie. W tej chwili (idąc choćby za facebookową statystyką) tysiące sympatyków. To, cytując jednego z członków założycieli prawdziwy „stan umysłu” i wielka przygoda całej grupy osób.

Rośnij nam i ciesz nas dalej, wspaniały trzylatku !! Sto lat !!!