Jaki był to sezon w wykonaniu zawodników KSB? Na pewno nierówny. Dość powiedzieć, że jesienią ekipa wówczas Jakuba Kani zdołała zebrać raptem 4 punkty, a wiosną zespół pod przywództwem Przemysława Musiała dodał do tego punktów 14. Łącznie przełożyło się to na dorobek 18 punktów, które wystarczyły do zajęcia 12 miejsca w tabeli. Miejsce spadkowe, na którym znalazła się ekipa z Godziszki udało się więc dość wyraźnie pozostawić za swoimi plecami, lecz z drugiej strony, strata do miejsca w środku stawki, które wymieniane było jako cel przed sezonem, również była znacząca. Przed startem rozgrywek apetyty były na pewno większe. Kompletnie nieudana jesień spowodowała, że przed wiosną ligowy byt zawisł na przysłowiowym włosku. Kilka udanych spotkań w rundzie rewanżowej oraz potrojenie z nawiązką zdobyczy punktowej pozwoliły nie tylko uniknąć degradacji, ale i znacząco poprawić nastroje w samej drużynie. Biorąc pod uwagę jedynie wiosenne dokonania, uplasowalibyśmy się na 7 miejscu.

Najlepszym strzelcem „Bystrzaków” w zakończonych rozgrywkach ponownie okazał się Jakub Habdas, który trafiał do siatki rywali aż 16 razy. Przełożyło się to na 5 najlepszy, indywidualny wynik w całej lidze. Za postawę w tych kilku ostatnich miesiącach z pewnością wyróżnić można również Wiktora Matlaka. Nasz wciąż młody zawodnik wykonał w ostatnim sezonie wyraźny krok do przodu, kończąc rozgrywki z 10 trafieniami. W obozie „Bystrzaków” podkreśla się też między innymi rolę, jaką na grę zespołu wywarł sprowadzony w zimie doświadczony Arkadiusz Komraus.

Ostateczna tabela za sezon 2018/19 w bielskiej Klasie A prezentuje się tak: