Rezerwy bielskiego Rekordu nie miały sobie równych na najniższym, lokalnym szczeblu i pewnie sięgnęły po tytuł mistrzowski oraz promocję do Klasy A. Podopieczni młodego trenera, Szymona Niemczyka przez cały sezon nie zaznali goryczy ligowej porażki, a w 22. dotychczasowych spotkaniach zaskakiwali defensywy rywali aż 106 razy, tracąc przy tym ledwie 13 goli. Dzięki tak równej i efektownej grze, po niedzielnym, wygranym (3:1) meczu z Sokołem Zabrzeg w Cygańskim Lesie cieszyć mogą się z wygrania zmagań. Warto przy tej okazji scharakteryzować nieco mistrza Klasy B. Druga drużyna bielskiego Rekordu to zespół powstały ledwie w 2015 roku. Od samego początku jego ideą, czego nie zamierzali w klubie z ulicy Startowej ukrywać, była możliwość ogrywania na poziomie seniorskim klubowych juniorów, uczniów miejscowego SMS, a celem jak najszybsze wywalczenie promocji do wyższych klas rozgrywkowych. W pierwszym sezonie zadania nie udało się zrealizować, kończąc na 4. miejscu. W bieżącym rozdaniu Rekord Klasę B już zdecydowanie zdominował. Młodych chłopaków wspierali w tym starsi, zasłużeni zawodnicy, tacy jak Piotr Szymura czy Krzysztof Kania, a w wielu meczach także i członkowie III-ligowego zespołu.

Mistrzostwo BTS, którego serdecznie gratulujemy, nie kończy jednak emocji w zmaganiach Klasy B tego sezonu. W związku z faktem, iż z Ligi Okręgowej do Klasy A nie spada żaden przedstawiciel Podokręgu Bielsko-Biała, regulamin mówi wyraźnie, że w takim przypadku promocję do naszej „Serie A” wywalczy i drugi zespół w tabeli. O to miejsce toczą w chwili obecnej zacięty bój drużyny Sokoła Hecznarowice i Rotuza Bronów. Póki co oba zgromadziły równo po 50 punktów, jednak pewnym handicapem pochwalić mogą się w Gminie Pisarzowice, Sokołowi pozostał do rozegrania bowiem o jeden mecz więcej. Czekamy z niecierpliwością na ostateczne rozstrzygnięcia i drugiego beniaminka w Klasie A.